Damian Wrzesiński dla WokółRingu: Chcę udowodnić sobie i wszystkim kto jest numerem jeden w wadze lekkiej w Polsce i Europie

Zapraszamy do zapoznanie się z rozmową,której udzielił nam niepokonany jak dotąd na zawodowym ringu Damian Wrzesiński(9-0-1, 4KO).Damian wróci na ring 18 czerwca w Szydłowcu.Polski pięściarz opowiada,o swoich dalszych planach o przygotowaniach do walki ,swoich celach i nie tylko. 

 

WokółRingu: Kolejną walkę stoczysz 18 czerwca w Szydłowcu.Wiesz już kto będzie twoim rywalem tego dnia?

Damian Wrzesiński: Co do przyszłego rywala to jeszcze nie mam potwierdzenia od mojego promotora ,więc nie mogę podać kto nim będzie.Jak tylko będę wiedział z kim będę walczył to od razu dam znać

WokółRingu: Do twojej kolejnej walki pozostało jeszcze trochę czasu.Jednakże ty już dość ciężko trenujesz.Jak idą aktualnie twoje przygotowania do kolejnego zawodowego startu?

sdaaaaa.png

Damian Wrzesiński: No właśnie pozostało jeszcze dużo czasu,czyli 7 tygodni.Mój plan przygotowania do walki liczy 8 tygodni.Nie zajeżdżam się na treningach, zwiększamy z trenerem stopniowo obciążenia tak ,aby się nie przetrenowywać

WokółRingu: W twojej ostatniej walce,którą to stoczyłeś 27 lutego w Radomiu  z Michałem Leśniakiem jak sam wspominasz nie ustrzegłeś się w niej błędów.Będziesz chciał w następnej walce pokazać się jeszcze z lepszej strony oraz wyeliminować niektóre błędy?Podobno dość poważnie nad tym pracujesz?

Damian Wrzesiński: Tak, do każdej walki chce starać się na bieżąco eliminować jak najwięcej błędów i doskonalić swoje  mocne strony. Boks rządzi się swoimi prawami, każdy popełnia błędy i ciągle trzeba nad nimi pracować 

WokółRingu: Twój promotor Mariusz Grabowski słynie z tego,że dość wcześnie „weryfikuje” zawodników.Ty jak na razie na zawodowym ringu jesteś niepokonany.Jeśli wygrasz 18 czerwca kolejną walkę to są już jakieś wstępne plany do dalej?W którą stronę pójdzie twoja kariera? 

dsggggggggggggggggg.png

Damian Wrzesiński: Wszystko tak na prawdę nie zależnie od promotora, menadżera itp. zależy od tego jak boksuje, im lepiej będę prezentował się w ringu, im więcej ludzi i kibiców będzie chciało mnie zobaczyć tym promotor będzie mógł wiązać ze mną poważniejsze, większe plany. Uważam ,że wszystko zależy od moich pieści ,więc skupiam się na 18 czerwca, a co potem to zobaczymy po walce 

WokółRingu: Większość  pięściarz,który są na początku swojej zawodowej kariery uważają,że już teraz są w stanie pokonać tych bardziej doświadczonych.Jak jest z tym u ciebie?Uważasz,że na dzień dzisiejszy kogo mógłbyś pokonać w swojej wadze?

Damian Wrzesiński: Po ostatnich przygotowaniach z trenerem Arkiem Polcynem i po walce uważam ,że już wiem jak mam przygotowywać się do kolejnych pojedynków.Trener Polcyn ma świetny zmysł trenerski, wie kiedy mi bardziej dołożyć na treningu, kiedy odpuścić, kiedy zrypać, kiedy pożartować. Z moim doświadczeniem z amatorskich walk (ok. 150 walk) ,gdzie walczyłem również z jednymi z najlepszych na świecie i z obecnym doświadczeniem z zawodowych ringów mogę walczyć z na prawdę dobrymi rywalami.Na walki z najlepszymi o poważne tytuły na pewno muszę poczekać, doskonalić się i pokazać z najbliższymi rywalami ,że mnie stać na zwycięstwa z czołowymi zawodnikami 

WokółRingu: 23 października ubiegłego roku na gali w Białymstoku zremisowałeś z niezwykle doświadczonym pięściarzem,za jakiego na pewno uchodzi Andrei Staliarchuk.Bądź co bądź to ten pięściarz sprawił ci najwięcej problemów na zawodowstwie.Jesteś zainteresowany,aby stoczyć z nim rewanż,aby sprawdzić się czy dokonałeś jakiegoś postępu w swoim boksie?

Damian Wrzesiński: Uważam ,że własnie dzięki tej walce ze Staliarchukiem wziąłem się w garść. Po walce z nim byłem bardzo wściekły na siebie i pierwsze co to myślałem o rewanżu, ale trener sprowadził mnie na ziemie i uznał ,że tą walkę i doświadczenie z tego pojedynku  mamy za sobą. Wyciągnęliśmy wnioski i puki co walka rewanżowa nic nam nie da.Trzeba boksować z innymi rywalami i zbierać kolejne doświadczenia.Jak przyjdzie nam boksować jeszcze raz to oczywiście będę gotowy i myślę ,że to rzeczywiście będzie dla mnie dobry sprawdzian postępów 

WokółRingu: Nie tak dawno temu mówiłeś,że będziesz starał się zmienić swój styl bokserski.Jesteś pięściarzem dobrze boksującym technicznie.Ponadto wielu mówi,że twoje walki są ciekawe i,że jesteś pięściarzem widowiskowym.Na ma polegać ta zmiana stylu?Na eliminowaniu niektórych błędów?ggggggggggggggggdf.png

Damian Wrzesiński: No własnie porównując moje walki amatorskie do ostatniej walki uważam ,że  zmieniłem styl boksowania i dlatego można powiedzieć ,że moje walki są interesujące i techniczne, chce doskonalić ten boks ,który ostatnio pokazałem

WokółRingu: Teraz chciałbym zapytać o twoje cele bokserskie.Rozumiem ,że głównym priorytetem  jest pas mistrza świata?Jeśli miałbyś decydować to droga ,której federacji chciały podążać?

Damian Wrzesiński: Z mojego punktu widzenia wygląda to w ten sposób ,że chce udowodnić sobie i wszystkim kto jest generalnie numerem jeden  w wadze lekkiej w Polsce i Europie, super byłoby chociażby stoczyć na początek walkę o Tytuł Mistrza Polski, stoczyć kilka cięższych walk ,które pozwoliły by mi awansować w  rankingach ,a w konsekwencji zawalczyć o pas Mistrza Europy EBU ,tak aby dostać szanse walki o ten Tytuł. Takie walki i Tytuły na pewno umocniłyby mnie w świadomości,że powinienem na przykład spróbować walki o tytuł Mistrza Świata, a jakiej federacji to nie myślę na razie o tym, co ma być to będzie

WokółRingu: Aktualnie boksujesz w wadze,która w Polsce niestety nie jest dość mocno obsadzona. Rozważasz w ogóle taką opcję,aby kiedyś przejść do innej wagi? 

Damian Wrzesiński: Jestem gotowy walczyć z każdym z kategorii super piórkowej (58,9kg), w lekkiej (61,2kg) i wzmacniam się nieco do kategorii  superlekkiej (63,5kg).Promotor uzgodnił ze mną,że w tych kategoriach będziemy boksować.Uważam ,że nie profesjonalne byłoby namolne przechodzenie do wyższych lub niższych kategorii wagowych, jeśli nie będzie propozycji dobrych walk w Polsce to będę chciał walczyć za granica, ale to już zostawiam w rekach mojego promotora

WokółRingu: Karierę zawodową rozpocząłeś   w 2013 roku.Patrząc z perspektywy tych trzech lat na zawodowym ringu jesteś zadowolony co na ten moment udało ci się osiągnąć oraz w jaki sposób  prowadzona jest twoja kariera? dfffffffff.png

Damian Wrzesiński: Po tych 3 latach zrozumiałem jakim ciężkim kawałkiem chleba jest boks zawodowy.Dużo się nauczyłem i pewnie cały czas będę się uczył ,bo w tym sporcie tak jak w życiu,człowiek uczy się przez cale życie.Wierze ,że moja kariera jest prowadzona prawidłowo,a przekonamy się o tym w przyszłości.Jeśli osiągnę swoje zamierzone cele sportowe i prywatne tak ,że będę czuł się spełniony i zadowolony no to  będzie ok.

WokółRingu: Na koniec chciałbym się zapytać czy chciałbyś może przekazać coś swoim kibicom?

Damian Wrzesiński: Tak, pozdrawiam wszystkich i życzyłbym sobie,aby mieć jak najwięcej kibiców,tych przed TV jak i tych na trybunach.Na tym etapie  moich pojedynków doping podczas walki daje mi na prawdę niezłego kopa, tak ,że jestem wówczas w stanie wycisnąć z siebie więcej niż zwykle na treningach, tak wiec zapraszam każdego na przyszłe moje walki przed TV ,ale zwłaszcza przed ringin, na trybuny. Pozdrawiam

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s