Biografia: Franacisco „The Wizard” Palacios

Francisco Palacios urodził się 25 maja 1977 roku w Nowym Jorku.”Czarodziej” karierę rozpoczął  w 2000 roku. W boksie amatorskim Francisco stoczył około 70 walk. Podczas kariery amatorskiej Francisco walczył między innymi w 2001 roku na mistrzostwach świata w Belfaście. Francisco od początku pokazywał ,że nadaję się do boksu.W swoim niemalże pierwszym większym turnieju w ,którym brał udział „The Wizard” doszedł aż do finału i ostatecznie wygrał go.Tak naprawdę pierwszym marzeniem Francisco było to ,aby zawodowo grać w koszykówkę.niestety przeszkodziła mu w tym kontuzja kostki.W 2001 roku „Czarodziej” został mistrzem wagi ciężkiej South Florida, oraz zdobył Złote Rękawice i był półfinalistą Mistrzostw USA.W trakcie kariery amatorskiej Francisco pokonał miedzy innymi Chazz’a Witherspoon’a czy późniejszego olimpijczyka Devin’a Vargas’a. Francisco marzył o występie na igrzyskach olimpijskich w 2004 roku,ale niestety jak sam powiedział nie było mu to dane. Palacios zdecydował się przejść na zawodowstwo w 2004 roku,czyli po zaledwie czteroletnim stażu amatorskim. Pięściarz zadebiutował na profesjonalnym ringu  dokładnie 19 marca tego samego roku. „The Wizard” znokautował  już w pierwszym starciu na Florydzie  również debiutującego wówczas Corey’a Surrency’ego. Główną atrakcją tamtej gali był pojedynek o tytuł  WBA Fedecentro w kategorii piórkowej,w którym zmierzyli się Jorge Solis oraz Orlando Soto. W 2004 roku Francisco Palacios stoczył jeszcze pięć wygranych walk. W 2004 roku Francisco zdał swój pierwszy poważniejszy test na zawodowstwie za jaki na pewno możemy uznać wygraną  na punkty po czterech rundach z Cliff’em Nellon’em-byłym rywalem między innymi  mistrza świata WBA,WBO i IBF O’Neila Bell’a. W 2005 roku Palacios był mniej aktywny,ponieważ stoczył tylko dwie,zwycięskie walki. 2006 rok był swego rodzaju wyjątkowy dla Francisco ,ponieważ właśnie wtedy stoczył on swą pierwszą walkę na zawodowstwie w Portoryko. Palacios pokonał 11 listopada 2006 roku przez TKO w 3 rundzie Santos’a Villanueva. Rokiem przełomowym w karierze „Czarodzieja” był 2007. Pięściarz urodzony w Nowym Jorku stoczył wtedy trzy zwycięskie walki. Najcenniejszym zwycięstwem było bez wątpienia to odniesione 8 sierpnia. Niepokonany wówczas prospekt kategorii junior ciężkiej pokonał dość niespodziewanie przez TKO w szóstej rundzie Louis’a Azille. Azille wtedy należał do ścisłej czołówki kategorii junior ciężkiej i całkiem słusznie,ponieważ ten pięściarz miał w tamtym okresie za sobą już bardzo dobre występy oraz wygrane nad dobrymi rywalami oraz  między innymi  przegrane walki o mistrzostwo świata WBC z niepokonanym wówczas Wayne’m Braithwaite’m. Pierwsza z nich zakończyła się porażką przez TKO w trzeciej rundzie w 2001 roku.Druga natomiast w 2004 roku i zakończyła się jednogłośną  porażką Azzille na punkty 107-120,107-118 oraz 108-119 po dwunasto-rundowej walce. Louis po tamtej walce miał  prawie trzyletnią przerwę i zdecydował się wrócić na ring w 2007 roku,pokonując jednogłośnie na punkty  solidnego  Michael’a Simms’a. Pół roku później doszło do walki z Palaciosem. Francisco wziął tą walkę tylko z pięciodniowym wyprzedzeniem. Palacios mówił,że postąpił tak ,ponieważ był pewien swoich umiejętności ringowych.Byłem w ringu  już między innym i z takimi pięściarzami jak  Shannon Briggs, David Haye, O’Neil Bell, Jean-Marc Mormeck, Eliseo Castillo czy Daniel Santos.Nie boję się nikogo. Tego właśnie nauczył mnie mój brat.Niestety w 2004 roku brat Francisco zmarł i był to ogromny cios dla Palaciosa.Walka z Azzille odbyła się  jak już wspomniane zostało w tym tekście 8 sierpnia 2007 roku w USA na Florydzie. Francisco pokonał wówczas Azzile przez TKO w szóstej rundzie pojedynku ,który był zakontraktowany na osiem starć. Po tej walce Azzile już nie był tym samym zawodnikiem i po dwóch kolejnych porażkach zdecydował się ostatecznie zakończyć karierę w  2008 roku.Po tymże zwycięstwie uwagę na Palaciosa zwrócił legendarny promotor Don King,który to ostatecznie podpisał  kontrakt w sierpniu 2007 roku.W swoim 13 zawodowym pojedynku „Czarodziej” zadebiutował w Europie zwycięskim pojedynkiem z .Andrey’em Zaitsev’em. W 2008 roku Palacios odniósł trzy zwycięstwa z ,których dwa były bardzo cenne. Mowa tu o wygranej na punkty w ośmio-rundowej walce  z niezwykle doświadczonym Zack’em Page oraz o wygranej nad byłym rywalem Tomka Adamka Luis’em Andres’em Pinedą. Po walce z Page’m Francisco miał zmierzyć się 13 czerwca 2008 roku w mistrzowskiej walce z Olą Afolabim(12-1-3, 5 KO) w Londynie.Niestety ten pojedynek nie doszedł do skutku,ponieważ Afolabi na dwa tygodnie przed walką doznał kontuzji oka.Walka z Pinedą odbyła się w rodzinnej Panamie Pinedy. Stawka walki ,która odbyła się 18 września 2008 był pas WBA Fedelatin w wadze junior ciężkiej. Faworytem miejscowej  publiczności był Luis,ale Palacios wypadł w tej walce świetnie. Miał on na deskach Pinedę już w pierwszej rundzie a w drugim starciu sędzia zastopował pojedynek. Po tym zwycięstwie Francisco obronił  po raz pierwszy swój pas 14 lutego 2009 roku nie dając żadnych szans bardzo solidnemu Lawrence Chapman’owi,który poległ już w pierwszej rundzie. W tym samym roku Palacios stoczył jeszcze dwie wygrane walki.Siódmego listopada 2009 roku Francisco Palacios miał okazję zawalczenia w Niemczech na gali podczas,której swoje walki stoczyli także między innymi: Kubrat Pulev,George Groves,Edmund Gerber,Siarhei Liakhovich,Robert Helenius,John Ruiz oraz David Haye,którym tamtego wieczoru pokonał w walce o mistrzostwo świata WBA w wadze ciężkiej Nikolay’a Valuev’a. Co ciekawe walka Palaciosa,w której pokonał on przed czasem wówczas DeLeon’a Tinsley’a była trzecią od końca walką wieczoru tamtej gali. Palacios miał okazję zaprezentować się w ringu przed walkami Johna Ruiza,który zmierzył się wówczas z Adnan’em  Serin’em oraz przed wspomnianą już walka o mistrzostwo świata WBA w kategorii ciężkiej,w której Valuev przegrał na na punkty z Hayem. W 2010 roku Francisco stoczył tylko jednak walkę. 2 października pokonał przed czasem już w drugiej rundzie przez KO Donnell’a Wiggins’a. W tym roku Francisco  też zadebiutował na bardzo wysokich pozycjach w światowych rankingach. Federacja WBO umieściła „Czarodzieja” w lipcowym notowaniu na 14 pozycji. Natomiast w grudniu federacja IBF sklasyfikowała Francisco na 7 miejscu w swoim rankingu. Po tych licznych sukcesach Palacios został zauważony przez promotorów ówczesnego mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka. Francisco został umieszczony w czołowej piętnastce rankingu WBC ,czego konsekwencją było zakontraktowanie walki z „Diablo”. Pojedynek ten odbył się 2 kwietnia 2011 roku w Bydgoszczy. Niestety po dwunastu rundach sędziowie punktowali stosunkiem 115:113 oraz 112:118 i 113:116 na korzyść ówczesnego mistrza. Werdykt tej walki odbił się szerokim echem w świecie boku i został uznany za dość kontrowersyjny. Palacios częściej zadawał ciosy, a w wywiadzie po walce sam uznał siebie za zwycięzcę tamtego pojedynku. Wynik walki i sposób sędziowania zostały uznane za kontrowersyjne i były szeroko komentowane w portalach bokserskich przez znawców tej dyscypliny sportu. Wielu kibiców i ekspertów przyznało,że to Francisco Palacios wygrał tamten pojedynek minimalnie na punkty. Oczywistą odpowiedzią na te opinie było zakontraktowanie rewanżu pomiędzy pięściarzami. W między czasie „The Wizard” stoczył w USA zwycięska na dystansie ośmiu rund  walkę z Joell’em Godfrey’em. Rewanżowy pojedynek odbył się 22 września 2012 roku w Hali Stulecia we Wrocławiu. W rewanżu Palacios przegrał   jednogłośnie na punkty 116-112, 117-112 i 116-113 z Krzysztofem Włodarczykiem. Tym razem po walce uznano ,że werdykt tej rewanżowej walki był .sprawiedliwy. Po tamtej porażce Francisco Palacios miał dwuletnią przerwę w karierze.Jednak dzięki tym dwóm walką z „Diablo” Francisco stał się osobą poważnie cenioną w świcie bokserskim. Po tych dwóch a szczególnie pierwszej walce z „Diabo” oraz dzięki swojemu zachowaniu przed walkami oraz po ich zakończeniu kibice w Polsce bardzo polubili „Czarodzieja”. Francisco zawsze w wywiadach wypowiadał się z szacunkiem o Polsce i o kibicach z tego kraju dzięki czemu przysporzył sobie szacunek Polaków i nie tylko.Po walce rewanżowej z Włodarczykiem Palacios podpisał kontrakt na walkę o tymczasowe mistrzostwo świata WBA z BJ Folresem. Walka miała odbyć się 11 maja w USA.Jednak nigdy do niej nie doszło.Francisco nie wie z jakiego powodu.On bardzo chciał tej walki,ponieważ BJ Flores pokonał go kiedyś na amatorstwie i „Czarodziej” chciał mu się zrewanżować za tamtą porażkę. Na ring Francico „The Wizard” Palacios powrócił  ostatecznie 20 września 2014 roku w USA. Palacios pokonał wówczas na punkty po ośmio-rundowym pojedynku doświadczonego Epifanio Mendozę.2015 rok nie był najlepszy w karierze Francisco,pomimo,że wygrał on podczas gali w Dominikanie przez KO już w pierwszej rundzie z Sandy’em Soto to tego samego roku przegrał także w Rosji w pojedynku o tytuł WBA International w kategorii junior ciężkiej z potężnie bijącym i niepokonanym wówczas Kudryashov’em już w pierwszej rundzie. Po tej walce Palacios przyznał,ze popełnił błąd zawalczył nie tak jak powinien i szybko przegrał przed czasem w zasadzie bez walki. Sytuacja przed walką także nie sprzyjała Palaciosowi,który w szatni musiał rozgrzewać się w zasadzie bez trenera,który tego wieczoru pomagał miedzy innymi innemu bokserowi Manuelowi Charowi. Niespełna rok później dokładnie 2 kwietnia 2016 roku Francisco w Krakowie  zmierzył się z innym zawodnikiem z Polski Michałem Cieślakiem. Francisco ponownie przegrał. Sędzia zatrzymał walkę w czwartej rundzie. Po walce Francisco uznał ,że sędzia popełnił błąd przerywając wtedy tą walkę. Po tamtej porażce Francisco zdecydował się zakończyć swoja bogatą karierę. „The Wizard” aktualnie  prowadzi swój Gym w USA,w którym trenuje wraz z innymi ludźmi. Podsumowując Francisco Palacios walczył przez 16 lat.Cztery lata startował w boksie amatorskim. Natomiast 12 lat trwała jego kariera zawodowa,podczas której odniósł 23 zwycięstw ,z których 14 zakończyło się przed czasem. Francisco przegrał tylko cztery razy z czego dwukrotnie przed czasem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s