Jessy Luxembourger dla WokółRingu: Jeśli wrócę kiedyś do boksu to z przyjemnością zgodzę się na rewanż z Parzęczewskim.

Zapraszamy do zapoznania się z rozmową, której udzielił nam Jessy Luxembourger (10-0, 3KO). Francuski pięściarz kategorii półciężkiej 19 czerwca ubiegłego roku na gali w Ostrowcu Świętokrzyskim pokonał na punkty Roberta Parzęczewskiego. Jessy opowiada między innymi: o tym dlaczego postanawiał na razie zawiesić swoją karierę, wspomina walkę w Polsce oraz nawiązuje do ewentualnego rewanżu z „Arabem”.

WokółRingu: Ostatni raz walczyłeś 2 kwietnia tego roku we Francji. Dlaczego twoja przerwa od boksu trwa tak długo?

Jessy Luxembourger: Ostatni raz walkę miałem w kwietniu. Potem przeszedłem operację. Miałem przeszczep kości. W moich trzech ostatnich pojedynkach walczyłem z kontuzją barku. Poważna kontuzja i brak pieniędzy w tym sporcie doprowadziła mnie do tego, że zakończyłem moją karierę, pomimo tego, że byłem numerem jeden we Francji.

WokółRingu: Kiedy masz zamiar wrócić na ring? Wiesz coś już na temat swojego ewentualnego powrotu na ring?

Jessy Luxembourger: Na chwilę obecną porzuciłem ten sport i nie mam zaplanowanej żadnej walki.

WokółRingu: Walczysz rzadko, ponieważ we Francji jest mały kryzys jeżeli chodzi o boks?

Jessy Luxembourger: Telewizja nie często pokazuje boks, do tego moje urazy oraz ponadto jest mało organizacji bokserskich.

WokółRingu: Czym teraz aktualnie się zajmujesz?

Jessy Luxembourger: Otworzyłem własną firmę. Robię to lepiej niż boks.

WokółRingu: Jessy mógłbyś powiedzieć nam coś o swojej karierze amatorskiej?

Jessy Luxembourger: W boksie amatorskim stoczyłem trzydzieści walk. Wygrałem przed czasem około 20. Natomiast przegrałem tylko cztery pojedynki. Oczywiście jeśli się nie mylę.

WokółRingu: Miałeś momenty, w których myślałeś, żeby zrezygnować z boksu?

Jessy Luxembourger: Myślę przez długi czas już o tym. Boks nie sprawia, że zarabiam na nim dużo pieniędzy. Do tego mam żonę i dwójkę dzieci. To zmusiło mnie do podjęcia pracy. Zatem boks nie pomagał mi. 

WokółRingu: W swojej karierze miałeś okazje walczyć u nas w Polsce. Jak wspominasz popyt w naszym kraju?

Jessy Luxembourger: Mogę powiedzieć, że możliwość boksowania w Polsce to była dla mnie duża przyjemność. Zostałem tam bardzo dobrze przyjęty, a organizacja gali była po prostu na wysokim poziomie. Poza tym, że dostałem tam po twarzy w walce to była to dla mnie wielka przyjemność.

WokółRingu: Robert Parzęczewski otwarcie przyznaje, że chce rewanżu z tobą. Jessy jest chętny i gotowy na taki rewanż w Polsce?

Jessy Luxembourger: Robert trafił mnie mocno w pierwszej rundzie i spowodował u mnie otwarte złamanie szczęki, więc nie mogłem wtedy pokazać maksimum swoich możliwości, ponieważ boksowałem ze złamaną szczęką. Żałuje tylko, że nie mogłem wtedy pokazać Polakom pełni moich możliwości w ringu. Jeśli pewnego dnia wrócę do świata boksu, to oczywiście zaakceptuje ten pojedynek rewanżowy z przyjemnością. 

WokółRingu: Obserwujesz aktualnie karierze Roberta? Od czasu porażki z tobą wygrał on 6 walk. Teraz aktualnie ma rekord 14-1, 8KO.

Jessy Luxembourger: Jestem szczęśliwy, że się wciąż rozwija. Życzę mu samych zwycięstw.

WokółRingu: Co możesz powiedzieć na podstawie waszej pierwszej walki o Parzęczewskim? To dobry pięściarz? Jak trudnym rywalem byłby dla ciebie on w rewanżowym pojedynku?

Jessy Luxembourger: To dobry pięściarz. Jak już powiedziałem – chciałbym boksować w Polsce ponownie, więc jeśli kiedyś wrócę zgodzę się na ten rewanż z przyjemnością.

WokółRingu: Były już prowadzone jakieś rozmowy lub wstępne zapytania dotyczące zorganizowania rewanżowej walki Luxembourger – Parzęczewski?

Jessy Luxembourger: Nie. Nie otrzymałem żadnych propozycji na temat ewentualnego rewanżu.

WokółRingu: Chciałbyś przekazać coś polskim kibicom?

Jessy Luxembourger: Chciałbym podziękować polskim kibicom i organizatorom tamtej gali. Chciałbym także podziękować sędziom, ponieważ byli fair. Dziękuje wszystkim.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s