Francisco Palacios dla WokółRingu: Nie wrócę już na ring. Nie muszę niczego udowadniać. Jestem zadowolony z mojej kariery.

Zapraszamy do zapoznania się z rozmową, której udzielił nam były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata WBC kategorii cruiser – Francisco Palacios (23-4, 14KO).

WokółRingu: Ostatnio mówiłeś, że zbyt pochopnie podjąłeś decyzję o zakończeniu kariery, po przegranej walce z Michałem Cieślakiem. Po przemyśleniu tej decyzji stwierdziłeś, że chcesz wrócić na ring, ale w wadze półciężkiej. Zatem będzie twój powrót na ring?

Francisco Palacios: Chciałem tak zrobić, ale po usłyszeniu wiadomości, że moich ostatnich dwóch przeciwników zostało przyłapanych na dopingu postanowiłem zakończyć swoją karierę, po tychże dwóch walkach. Mimo, iż przegrałem oficjalne dwie ostatnie walki przed czasem to nie czuję się przegrany i uważam, że nadal jestem niepokonanym pięściarzem. Zdaję sobie sprawę, że wszystkie moje porażki były, albo kradzieżą, lub oszustwem. Więc czuję się w końcu komfortowo po podjęciu mojej decyzji. 

WokółRingu: Dokładnie. Mówisz, że nie czujesz się, że przegrałeś dwie walki z „Diablo” w Polsce o pas mistrza świata WBC, nie czujesz się przegranym również w straciu z Dmitry’m Kudryashov’em i w ostatnim pojedynku z Cieślakiem. Nie czujesz się przez to trochę oszukany?

Francisco Palacios: Moje wszystkie porażki poniosłem poprzez oszustwo – albo przez promotora, lub ze względu na sterydy. W moich dwóch ostatnich walkach zostałem po prostu oszukany. Badania i raporty po tej walce wskazują, że były u moich rywali później, po jakimś czasie pozytywne wyniki testów antydopingowych. Te walki wyglądałyby zupełnie inaczej dla mnie. Wielu ludzi mi ciągle o tym mówi.

WokółRingu: Jak sam wspomniałeś –  Michał Cieślak po ostatniej swojej walce został przyłapany na dopingu. Myślisz, że w walce z tobą mógł także nie być „czysty” ?

Francisco Palacios: Przecież to było zauważalne. Było widać te wszystkie plamy na jego placach.

WokółRingu: Nie wiemy, jeszcze ile pauzował będzie Cieślak po tej dopingowej wpadce. Ale chciałbyś stoczyć z nim kiedyś rewanż? Oczywiście jakby przed walką i po niej były prowadzone testy antydopingowe ? 

Francisco Palacios: Nie. Nie mam nic, co muszę udowadniać. W maju kończę 40 lat i w końcu cieszę się moim życiem, moimi dziećmi. Teraz po prostu mogę żyć, jak chcę – bez rygorystycznych diet i konkretnych przygotowań. 

WokółRingu: Czyli nie wrócisz już nigdy na ring w roli boksera?

Francisco Palacios: Nie. Już nie wrócę nigdy do ringu, jako pięściarz. Mam nadzieję jednak, że będę tam się pojawiał, jako trener. Moje walki są już przeszłością. Uważam, że toczyłem i miałem dość dobre walki. Jestem zadowolony z kariery, jaką miałem.

WokółRingu: To prawda. Miałeś dobrą karierę. Zapewne masz tą świadomość i przekonanie, że powinieneś zostać mistrzem świata WBC kategorii cruiser. Większość kibiców i ekspertów w USA uważa, że wygrałeś pierwszą walkę z „Diablo”.

Francisco Palacios: Tak, zdecydowanie czuję się mistrzem. Uważam, że dałem dobre walki przez swoją karierę. Szczególnie jestem zadowolony, że mam ciągle wielu zwolenników i kibiców, zwłaszcza w Polsce.

WokółRingu: Nie żałujesz, że np. w pierwszej walce z „Diablo” mogłeś zawalczyć trochę bardziej ofensywnie, dać z siebie jeszcze więcej, żeby podkreślić jeszcze bardziej twoją wygraną?

Francisco Palacios: Mogłem wyprowadzić więcej mocny ciosów, spośród tych, które zadawałem w tamtej walce.

WokółRingu: Gdybyś miał ponownie taką możliwość to zgodził byś się najpierw na walce z Kudryashov’em, a później z Michałem Cieślakiem w Polsce? O ile ta wpadka dopingowa Cieślaka to jest pewne zaskoczenia, to o tym, iż w Rosji prawie każdy bierze wiemy wszyscy. 

Francisco Palacios: Mogłem walczyć z każdym, z kimkolwiek, dlatego godziłem się na te walki i walczyłem. Nie było to problemem dla mnie, żeby mierzyć się z nimi. Chciałem walczyć z nimi, więc walczyłem. Nie zależnie od miejsca.

WokółRingu: Krzysztof Włodarczyk najprawdopodobniej 13 maja w Polsce będzie walczył w finałowym eliminatorze IBF z Noel’em Gevor’em. Zwycięzca tej walki zmierzy się w niedalekiej przyszłości z  aktualnym mistrzem tej federacji – Murat’em Gassiev’em. Jak oceniasz szanse „Diablo” w tych dwóch walkach? Myślisz, że odzyska on jeszcze tytuł mistrza świata?

Francisco Palacios: Wiesz, moje relacje z „Diablo” są bardzo dobre, zawszę go wspieram i dopinguje go. Nie wiem zbyt dużo o tych przeciwnikach. Wiem jednak, że „Diablo” jest na prawdę dobrym pięściarzem, ma wielkie serce do walki i umiejętność. No i oczywiście świetnego trenera.

WokółRingu: Jak zatem wygląda teraz twój dzień po zakończeniu kariery pięściarza? Głównie zajmujesz się treningami z ludźmi w sowim gym’e Wizard Time Fitness ?

Francisco Palacios: Tak, ciągle pozostaje w formię. Ponadto uczę innych ludzi boksu i pomagam im, aby byli w dobrej formie. Jestem bardzo szczęśliwy.

WokółRingu: Pomimo dwóch przegranych walk w Polsce o tytuł mistrza świata WBC będziesz jednak chyba zawsze miło wspominał nasz kraj? Jak sam wspomniałeś masz w Polsce wielu kibiców i zwolenników. 

Francisco Palacios: Uwielbią gościnność w Polsce oraz tych wszystkich ludzi. To wciąż mój ulubiony europejski kraj.  Oni na prawdę mają wiele pasji w sobie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s