31 marca duża walka i wyzwanie Damiana Wrzesińskiego w Belgii. | #wokółringuboks

31 marca na gali w Belgii niepokonany polski pięściarz kategorii lekkiej Damian Wrzesiński (11-0-1, 5KO) stanie przed najpoważniejszym wyzwaniem w swojej zawodowej karierze. Rywalem Damiana w pojedynku zakontraktowanym na 10 rund będzie znacznie bardziej doświadczony na ringach zawodowych Jean Pierre Bauwens (40-3-2, 23KO). 

Damian Wrzesiński po raz ostatni walczył 18 lutego na gali w Poznaniu, gdzie zastopował doświadczonego Aliaksandra Abramenke. Po tej walce Damian odpoczywał tylko tydzień i zabrał się do ciężkich treningów, kiedy to pojawiła się oferta ciekawej walki w Belgii. Do tego pojedynku Wrzesińskiemu w sparingach pomagał między innymi Michał Syrowatka (17-1, 6KO). 29-letni pięściarz z Poznania bardzo poważnie traktuję walkę, którą stoczy już 31 marca w Belgii. Rywal – Jean Pierre Bauwens to pięściarz bardzo doświadczony, były mistrz Unii Europejskiej w kategorii lekkiej, który plasuję się znacznie wyżej w rankingach od Damiana – według portalu statycznego boxrec.com Bauwens jest sklasyfikowany na 89 miejscu wśród najlepszych pięściarzy wagi lekkiej na świecie. W tym samym zestawieniu Wrzesiński plasuję się na  238 pozycji. Zwycięstwo nad tak doświadczonym pięściarzem, z dobrym rekordem na pewno zostanie zauważone i Damian będzie mógł liczyć na kolejne ciekawe zagraniczne opcje.

Jean Pierre Bauwens na swoich 6 ostatnich zawodowych walkwygrał trzy, jedną przegrał i dwie zremisował. Bauwens w ringu prezentuje dość przewidywalny i prosty styl – walczy za podwójnej gardy, często używając swojego dobrego lewego prostego – jednak jest w tym bardzo skuteczny. Wiemy, że aby wygrać na wyjeździe trzeba, albo zastopować swojego rywala, albo wygrać z nim zdecydowanie, bardzo wysoko na punkty. Walka w Belgii dla 29-latka z Poznania to także duże wyzwanie i sprawdzian – po raz pierwszy na zawodowych ringach będzie walczył za granicą, po raz pierwszy walka będzie zakontraktowana na 10 rund. Dlatego też forma musi być wysoka, aby sprostać temu wyzwaniu. Jednak, jak sam przyznaje Damian rekord rywala, walka wyjazdowa, wielka szansa jaka bez wątpienia przednim stanie 31 marca – to wszystko tylko i wyłącznie go motywuję i sprawia, że jeszcze bardziej chcę pokazać dobry boks i wygrać.

Mój promotor otrzymał propozycję od obozu z Belgii mojej walki z ich zawodnikiem. Przeciwnik jest wysoko w rankingu portalu boxrec.com, warunki finansowe i czas do przygotowania się w porządku, więc od razu się zgodziłem na ten pojedynek. Przygotowania przechodzą pomyślnie. Był taki czas, że prawie „zwracałem” na treningach, ze zmęczenia. Ostatnio miałem mocny sparing z Michałem Syrowatką. Jeszcze jeden sparing do zrobienia, łapanie szybkości i świeżości, ostatnie szlify i jedziemy po zwycięstwo! Nie myślę o sędziach i o ich sędziowaniu. Najważniejsze dla mnie – po prostu wygrać walkę. Najbezpieczniej byłoby gdybym zwyciężył przed czasem, żeby nie było wątpliwości, ale jeśli wygram na punkty po na prawdę dobrej walce, a sędziowie mnie oszukają to wtedy oni będą musieli się wstydzić, nie ja. Jednakże będę robił w ringu wszystko, żeby tak nie musiało być. Trenuje w klubie Bagdasarian Boxing Klub w Poznaniu z trenerem Mchitarem. Byli u mnie na sparingach świetni chłopacy z klubu bokserskiego z Piły oraz Michał Syrowatka. W przyszłym tygodniu będzie Marek Pietruczuk. Michał to bardzo inteligentnie boksujący pięściarz i przy tym jest również bardzo silny fizycznie. Musiałem walczyć z nim mądrze i agresywnie i nie dać się zdominować. Z takim zawodnikiem jak on to bardzo trudne zwłaszcza, że jestem od niego dużo lżejszy, ale o to właśnie mi chodziło. Ostatni sparing będzie z równie świetnym Markiem Pietruczukiem, który przygotowuje się do zbliżających Mistrzostw Polski Seniorów. Marek jest nieco lżejszy od Michała, więc wydaje się trochę słabszy fizycznie, ale jest bardzo szybki, więc tanio skóry na sparingu nie sprzeda i to będzie kolejny  dobry test przed walką. 31 marca w Belgii będę walczył najlepiej, jak potrafię – w  każdej rundzie dam z siebie wszystko, nie odpuszczę nawet na moment. Przy tym będę cały czas myślał, co robię i będę szukał słabych stron rywala. Muszę być szybszy, bardziej zdecydowany, konsekwentny. I taki będzie. Wiem, że na moją najbliższą walkę jadą moi wspaniali kibice z Polski, ale także także Polacy pracujący w Belgii i Holandii i również kibice z Niemiec. Jeśli czytają ten artykuł to wiedza o kogo chodzi. Bardzo im dziękuje za to, że będą, bo to dla takich kibiców w dużej mierze boksuje i będę robił wszystko żeby nie zawieść ich oczekiwań w ringu – mówi Damian Wrzesiński.

DAMIAN WRZESIŃSKI – JEAN PIERRE BAUWENS – porównanie.

29 – WIEK – 28

(11-0-1, 5KO) – REKORD ZAWODOWY – (40-3-2, 23KO)

2013 rok  – ZAWODOWY DEBIUT – 2007 rok

 50 – PRZEBOKSOWANE RUNDY – 271

42 % – KO % – 51 %

w-w-w-r-w –  OSTATNIE 5 WALK – w-r-p-w-w

praworęczny –  POZYCJA –  praworęczny

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s